Reklamy w Gdańsku

Czy wiecie, że w gdańskim magistracie powstał referat ds. estetyzacji miasta?
Jego zadaniem jest zwalczanie nielegalnych reklam. Sytuacja poprawiła się, lecz nie wydaje się by działania magistratu były prowadzone na tyle intensywnie i skutecznie, jakbyśmy sobie tego życzyli.

W mieście w miejsce reklam stacjonarnych pojawiły się lawety – tak obchodzi się prawo. To przykład patologii przestrzeni gdańskiej i jeden z jej kluczowych problemów.
Miasto najbardziej zaśmiecają właśnie reklamy mobilne!

Miasto podzielono na siedem stref, w których będą obowiązywały inne przepisy dotyczące eksponowania reklam. Najbardziej restrykcyjne strefy to SZ (obszary publicznej zieleni urządzonej, lasów, parków, plaże, ogrody działkowe, cmentarze) oraz S0 (tereny zespołów i obiektów o najwyższym znaczeniu dla tożsamości i wizerunku miasta – m.in. Główne Miasto, Twierdza Wisłoujście, Westerplatte).

Moim zdaniem strefa S0 powinna zostać powiększona o strefy SR oraz część S1 – chodzi głównie o dzielnice z przewagą zabudowy historycznej. Ważne jest jednak to aby te działania nie naruszały interesów małych przedsiębiorców, którzy właśnie za pomocą małych reklam docierają do klienta.

Gdańsk jest nasz – gdańszczan! Razem możemy wprowadzić zmiany!

– Wojciech Helmin

Numer 3 na liście PiS do Sejmiku Województwa Pomorskiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *